Jestem jak kot…

Przyzwyczajam się do miejsca i wszelka myśl o przeprowadzce przyprawia mnie o palpitacje. Niestety – po dwóch latach muszę zmienić miejsce publikowania.
I – tak – mam już nowy adres:

https://kartkazbrulionu.wordpress.com/

Nie jestem zbyt dobra w te klocki i na razie udało mi się przenieść zawartość poprzedniego bloga na ten nowy.
Mam nadzieję, że powoli jakoś to wszystko sobie ułożę i uda mi się zaprowadzić nieco porządku w nowym miejscu.
Proszę zatem o cierpliwość i zapraszam, jeśli jeszcze macie ochotę do mnie zaglądać.

Pozdrawiam:)
Lena

10 Komentarze

  1. Ostatnio niczego innego nie robię, tylko zmieniam adresy Waszych blogów. Swoją drogą, to draństwo, żeby naobiecywać coś ludziom, a potem – fora ze dwora.

    • Witaj, Wojtku.

      Bardzo mi przykro, że też jestem wśród tych kłopotliwców:)

      Przyznaję – zmiana domeny nie jest zbyt komfortowa. Szczególnie, gdy ktoś ma bardzo blade pojęcie o tych sprawach i musi do wszystkiego dochodzić metodą prób i błędów.
      Szczerze mówiąc – mam już dość tych trudności z porządkowaniem nowej strony. Rzadko się złoszczę, ale powoli popadam w stan, który się chyba „białą gorączką” nazywa…

      Pozdrawiam:)

  2. …a ja nie zmieniam, nie zapisuje, nie chodzę pod nowe adresy. W pustych , czasem, miejscach w końcu notatki jakich nie było i treści , które idealnie pasują i obrazy na których tak wiele czystej przestrzeni.

    • Witam.

      Każda przestrzeń jest wypełniona tylko takimi treściami, jakie chce się w niej odnaleźć.

      Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.